Mierzenie efektów pozycjonowania to dziś znacznie więcej niż sprawdzanie, czy Twoja strona jest „pierwsza w Google”. To proces, który przekłada analityczne dane w strategiczne decyzje napędzające realny wzrost biznesu. W erze, gdzie każde kliknięcie ma znaczenie, a budżety marketingowe są poddawane wnikliwej ocenie, konieczna staje się wiedza, jak działania SEO realnie wpływają na sprzedaż i pozyskiwanie klientów. Prawdziwa wartość pozycjonowania nie leży w rankingach, ale w mierzalnym zwrocie z inwestycji, który można zobaczyć w bilansie firmy.
Dlaczego samo śledzenie pozycji w Google to już za mało?
Samo śledzenie pozycji w Google jest niewystarczające, ponieważ wysoka pozycja nie gwarantuje ani wartościowego ruchu, ani realizacji fundamentalnych celów biznesowych, takich jak sprzedaż czy pozyskiwanie leadów. To metryka, która straciła na znaczeniu z powodu złożoności i personalizacji współczesnych wyników wyszukiwania.
W Premium Digital, w ramach naszego partnerskiego podejścia, edukujemy klientów, że celem nie jest ranking sam w sobie, ale to, co z niego wynika. Koncentrujemy się na tym, aby działania SEO przynosiły wartościowy ruch i mierzalne rezultaty. Wyobraźmy sobie frazę informacyjną, taką jak „historia butów sportowych”. Osiągnięcie na nią pierwszej pozycji może wygenerować tysiące wejść, ale prawdopodobnie zerową sprzedaż. Zupełnie inaczej będzie w przypadku frazy transakcyjnej, na przykład „skórzane buty do biegania rozmiar 43”. Właśnie dlatego zawsze dopasowujemy rozwiązania do branży i potrzeb, zamiast ślepo dążyć do topowych miejsc dla słów, które nie konwertują.
Dodatkowo, pojęcie „stałej pozycji” to już mit. Wyniki wyszukiwania są personalizowane na podstawie Twojej lokalizacji, historii przeglądania czy urządzenia, z którego korzystasz. Oznacza to, że Ty i Twój potencjalny klient możecie widzieć zupełnie inne rezultaty dla tej samej frazy. Z tego powodu nasz zespół specjalistów analizuje dane uśrednione i długoterminowe trendy, a nie pojedyncze, niemiarodajne odczyty. W strategii digital marketingu 360° pozycja w Google to tylko jeden z wielu elementów, a prawdziwy sukces leży w synergii działań SEO, analityki i wartościowego contentu.
Zrozumienie, że same pozycje to ślepy zaułek, jest pierwszym krokiem ku dojrzałej analityce. To prowadzi nas do fundamentalnego pytania. Skoro nie rankingi, to co w takim razie powinniśmy mierzyć? Odpowiedzią jest wdrożenie przemyślanej hierarchii kluczowych wskaźników efektywności (KPI), które połączą codzienne działania SEO z realnymi wynikami finansowymi Twojej firmy.
Jakie kluczowe wskaźniki efektywności (KPI) wybrać do mierzenia SEO?
Kluczowe wskaźniki efektywności (KPI) do mierzenia SEO należy wybrać, dzieląc je na trzy logiczne poziomy:
- biznesowe (makro),
- efektywnościowe (mezo),
- i diagnostyczne (mikro),
aby uzyskać pełny obraz od ogólnego przychodu po szczegółowe metryki techniczne.
W Premium Digital stosujemy metaforę „piramidy pomiaru SEO”, która w strategiczny sposób porządkuje analitykę. Na jej szczycie znajdują się cele najważniejsze dla biznesu, a u podstawy leżą dane operacyjne, z których korzystają nasi specjaliści. Taki model pozwala ocenić skuteczność SEO na każdym etapie. Dobór konkretnych KPI nigdy nie jest uniwersalny. Zawsze zaczynamy od warsztatu strategicznego, aby dogłębnie zrozumieć Twoje cele i dopasować rozwiązania do specyfiki branży.
Ta hierarchiczna struktura zapewnia pełną transparentność. Dokładnie widzisz, jak nasze codzienne działania (poziom mikro) wpływają na wzrost ruchu i widoczności (poziom mezo), a ostatecznie na zyski Twojej firmy (poziom makro). Posiadanie zespołu specjalistów pozwala nam efektywnie analizować i optymalizować wskaźniki na wszystkich trzech poziomach jednocześnie, zapewniając spójność i maksymalizację wyników.
Aby w pełni zrozumieć siłę tej trójpoziomowej struktury, musimy zacząć od jej szczytu – od wskaźników, które najbardziej interesują zarząd i właścicieli firm. To właśnie one odpowiadają na najważniejsze pytanie: czy nasze działania marketingowe realnie przekładają się na pieniądze i rozwój biznesu?
Czym są biznesowe wskaźniki KPI (makro) w SEO i co mówią o Twojej firmie?
Biznesowe wskaźniki KPI (makro) to metryki najwyższego poziomu, takie jak przychód z kanału organicznego, liczba pozyskanych leadów czy zwrot z inwestycji (ROI), które bezpośrednio mierzą wpływ SEO na zasadnicze cele finansowe firmy.
Dla nas w Premium Digital te wskaźniki są ostatecznym dowodem na skuteczność strategii, ponieważ bezsprzecznie pokazują, jak pomagamy firmom rosnąć i sprzedawać. Oczywiście, wskaźniki makro różnicujemy w zależności od modelu biznesowego. Dla sklepu e-commerce najważniejszy będzie przychód z ruchu organicznego, podczas gdy w sektorze B2B skupimy się na liczbie i koszcie pozyskania leada (CPL). To dowód, że rozumiemy specyfikę różnych branż i precyzyjnie dopasowujemy rozwiązania.
Podstawowym elementem analityki jest obliczanie Zwrotu z Inwestycji (ROI) z SEO. Transparentność w kosztach i przypisanie przychodu do konkretnych działań buduje zaufanie i daje jasny obraz rentowności pozycjonowania. Skupienie na celach biznesowych klienta oznacza, że cała strategia SEO jest od początku do końca projektowana tak, aby maksymalizować właśnie te wskaźniki makro.
Wskaźniki biznesowe dają nam ostateczny werdykt na temat sukcesu, ale nie wyjaśniają, co dokładnie do niego doprowadziło. Aby zrozumieć, jakie konkretne działania SEO napędzają wzrost przychodów i generowanie leadów, musimy zejść o jeden poziom niżej w naszej piramidzie pomiaru i przyjrzeć się wskaźnikom, które są bezpośrednim efektem pracy pozycjonerów.
Jakie wskaźniki efektywności SEO (mezo) pokazują realny wpływ pozycjonowania?
Wskaźniki efektywności SEO (mezo), takie jak:
- wzrost widoczności organicznej,
- liczba sesji z bezpłatnych wyników wyszukiwania,
- oraz współczynnik konwersji dla ruchu organicznego,
pokazują bezpośredni wpływ działań pozycjonerskich na generowanie wartościowego ruchu na stronie.
W Premium Digital traktujemy wskaźniki mezo jako „pomost” między pracą techniczną a wynikami biznesowymi. Pokazują one klientowi, że nasze strategiczne i konkretne działanie przynosi wymierne efekty w postaci rosnącego zainteresowania ofertą. Widoczność organiczna, czyli liczba fraz kluczowych w TOP10 wyników wyszukiwania, jest pierwszym, istotnym sygnałem, że strategia SEO zmierza w dobrym kierunku, często na długo przed odnotowaniem wzrostów sprzedaży.
Jednak nie chodzi o jakikolwiek ruch, ale o ruch jakościowy. W związku z tym monitorujemy współczynnik konwersji z ruchu organicznego, aby mieć pewność, że pozyskiwane leady są wartościowe, a użytkownicy trafiający na stronę realizują cele biznesowe. Analiza tych wskaźników jest podstawą w skutecznym pozycjonowaniu stron internetowych i stanowi fundament miesięcznych raportów, które przygotowujemy dla naszych partnerów.
Kiedy widzimy, że kluczowe wskaźniki efektywności, takie jak ruch organiczny, zaczynają spadać lub rosnąć wolniej niż oczekiwano, musimy zanurzyć się głębiej. To sygnał, aby sięgnąć do fundamentów naszej piramidy – do codziennych, operacyjnych metryk, które stanowią system wczesnego ostrzegania i pozwalają specjaliście SEO zdiagnozować problem i szybko zareagować.
Do czego służą wskaźniki diagnostyczne (mikro) w SEO?
Wskaźniki diagnostyczne (mikro), takie jak:
- pozycje poszczególnych fraz,
- współczynnik klikalności (CTR),
- błędy indeksacji,
- czy metryki link buildingu,
służą specjalistom SEO do codziennej analizy, optymalizacji SEO i identyfikacji przyczyn zmian we wskaźnikach wyższego poziomu.
Można je porównać do narzędzi w skrzynce specjalisty SEO. Nasz zespół specjalistów używa ich do „naprawy” i ciągłego ulepszania kampanii. Przykładowo, jeśli spada ruch organiczny (wskaźnik mezo), nasi analitycy natychmiast sprawdzają wskaźniki mikro: czy obniżyły się pozycje fraz kluczowych? Czy pogorszył się CTR? Takie metodyczne podejście pozwala szybko zlokalizować źródło problemu.
Te dane rzadko prezentuje się zarządowi, ale są one fundamentalne dla technicznej transparentności. Pokazują, że panujemy nad każdym, nawet najdrobniejszym aspektem projektu pozycjonowania (SEO). Nasze wsparcie techniczne i marketingowe opiera się właśnie na ciągłym monitoringu tych wskaźników, co pozwala na proaktywne działanie, a nie tylko reagowanie na już zaistniałe problemy.
Wśród tych wszystkich metryk diagnostycznych, dwie z nich – widoczność i pozycje – stanowią absolutny punkt wyjścia dla każdej analizy SEO. Choć, jak ustaliliśmy, same w sobie nie są celem, to ich prawidłowy pomiar jest fundamentem, bez którego cała reszta analitycznej układanki nie miałaby sensu. Zobaczmy więc, jak robić to profesjonalnie, by uniknąć błędnych wniosków.
Jak prawidłowo mierzyć widoczność i pozycje fraz kluczowych?
Prawidłowy pomiar widoczności i pozycji fraz kluczowych wymaga korzystania z profesjonalnych, zewnętrznych narzędzi analitycznych oraz Google Search Console, unikając jednocześnie ręcznego sprawdzania w wyszukiwarce, które daje niemiarodajne, spersonalizowane wyniki.
Musimy zdemaskować mit ręcznego sprawdzania pozycji. W Premium Digital opieramy nasze analizy wyłącznie na twardych danych z narzędzi, a nie na subiektywnych obserwacjach. To gwarantuje strategiczne i konkretne działanie. Zamiast koncentrować się na kilku wybranych frazach, monitorujemy pozycje w szerokich grupach (TOP3, TOP10, TOP50), ponieważ celem pozycjonowania stron internetowych jest budowanie szerokiej widoczności, a nie pojedynczych rankingów.
Wykorzystujemy dane z Google Search Console (GSC), aby zrozumieć realną, uśrednioną pozycję strony w oczach użytkowników. Jednocześnie płatne platformy, takie jak Senuto czy Ahrefs, służą nam do codziennego śledzenia wahań i analizy działań konkurencji. Taki profesjonalizm pozwala być widocznym w Internecie w sposób przemyślany i w pełni mierzalny, co jest podstawą każdej skutecznej strategii SEO.
Zbudowanie imponującej widoczności to jednak dopiero wygrana połowa bitwy. Sama obecność w wynikach wyszukiwania nic nie znaczy, jeśli użytkownicy nie klikają w nasze linki i nie trafiają na stronę. Następnym krokiem jest więc analiza tego, co dzieje się po wyświetleniu – musimy zmierzyć, jak ten potencjał widoczności przekształca się w realny, wartościowy ruch i jakie zachowania wykazują użytkownicy, gdy już do nas dotrą.
Jak analizować ruch organiczny i zachowania użytkowników na stronie?
Ruch organiczny i zachowania użytkowników na stronie analizuje się za pomocą narzędzi takich jak Google Analytics, śledząc kluczowe metryki jakościowe, w tym liczbę sesji, współczynnik zaangażowania, czas spędzony na stronie oraz ścieżki, jakimi poruszają się odwiedzający.
Jako agencja digital marketingu 360°, w Premium Digital nie kończymy pracy na wygenerowaniu kliknięcia. Analiza post-click jest dla nas decydująca, żeby zrozumieć, czy pozyskany ruch organiczny realizuje cele biznesowe klienta. Ważniejsza od samej liczby sesji jest ich jakość. Nasz zespół specjalistów wnikliwie analizuje wskaźniki zaangażowania, aby upewnić się, że treści trafiają do właściwej grupy docelowej.
Analiza zachowań użytkowników, na przykład wysoki współczynnik wyjść ze strony produktowej, stanowi dla nas sygnał do zarekomendowania działań z zakresu UX lub copywritingu SEO, co pokazuje wszechstronność naszych usług. W ramach partnerskiego podejścia regularna analiza tych danych pozwala szybko identyfikować problemy i optymalizować strategię, zanim negatywnie wpłyną one na sprzedaż czy pozyskiwanie leadów.
Zanim jednak użytkownik w ogóle trafi na naszą stronę i będziemy mogli analizować jego zachowanie, musi wydarzyć się kluczowy moment – kliknięcie w link w wynikach wyszukiwania. Istnieje jeden, niezwykle ważny wskaźnik, który mierzy skuteczność tego właśnie etapu i stanowi dosłowny pomost między tym, co widzi użytkownik w Google, a ruchem, który rejestrujemy w naszej analityce.
Dlaczego współczynnik klikalności (CTR) jest mostem między widocznością a ruchem?
Współczynnik klikalności (CTR) jest mostem między widocznością a ruchem, ponieważ mierzy on odsetek osób, które po zobaczeniu linku do strony w wynikach wyszukiwania zdecydowały się w niego kliknąć, bezpośrednio przekształcając potencjał (wyświetlenia) w realne odwiedziny.
Wysoka widoczność bez dobrego CTR jest jak posiadanie atrakcyjnej witryny sklepowej przy zamkniętych drzwiach – potencjał jest, ale nikt z niego nie korzysta. Nasz zespół specjalistów, w tym eksperci od copywritingu SEO, aktywnie pracuje nad optymalizacją meta tytułów i opisów, aby zwiększyć CTR i „wygrać” więcej ruchu bez zmiany pozycji.
Wysoki Współczynnik Klikalności (CTR) jest również pozytywnym sygnałem dla Google, co może przyczynić się do poprawy pozycji. To pokazuje, jak strategiczne i konkretne działanie w jednym obszarze wpływa na inne. Analiza CTR w Google Search Console to stały element każdego audytu SEO przeprowadzanego przez Premium Digital, pozwalający zidentyfikować strony o niewykorzystanym potencjale.
Optymalizacja CTR sprawia, że na Twoją stronę trafia więcej użytkowników. Ale czy trafiają oni we właściwe miejsce? Pozyskanie ogromnego ruchu na artykuł blogowy, podczas gdy celem jest sprzedaż produktu, to strategiczny błąd. Dlatego kolejnym krokiem w analizie jest sprawdzenie, które konkretnie podstrony przyciągają ruch z Google i czy są to te same strony, które mają największy potencjał do generowania zysków.
Jak raport stron lądowania pomaga w weryfikacji strategii SEO?
Raport stron lądowania (Landing Pages) w Google Analytics, przefiltrowany dla ruchu organicznego, pomaga w weryfikacji strategii SEO poprzez pokazanie, czy największy ruch trafia na podstrony zoptymalizowane pod kątem konwersji, czy też na strony o niskim potencjale biznesowym.
W Premium Digital traktujemy ten raport jako „test prawdy” dla strategii SEO. Regularnie go analizujemy, aby upewnić się, że nasze skupienie na celach biznesowych klienta jest realizowane w praktyce. Jeśli Twoim celem jest sprzedaż (np. w ramach usługi pozycjonowania sklepów internetowych), to ruch musi trafiać na kategorie i produkty, a nie tylko na artykuły blogowe o niewielkim znaczeniu dla sprzedaży.
Na podstawie tego raportu podejmujemy decyzje o dalszej optymalizacji, na przykład wzmocnieniu linkowania wewnętrznego do stron, które mają duży potencjał, ale wciąż za mało ruchu. To przykład naszego strategicznego i konkretnego działania. Transparentność polega również na otwartym omawianiu wyników z tego raportu i, w razie potrzeby, korygowaniu strategii, aby ruch był kierowany znacznie efektywniej.
Skuteczne kierowanie ruchu na właściwe strony lądowania to w dużej mierze efekt działań prowadzonych wewnątrz naszej witryny (on-site). Jednak siła i autorytet domeny w oczach Google w ogromnym stopniu zależą od czynników zewnętrznych. Musimy zatem wyjrzeć poza naszą stronę i nauczyć się mierzyć skuteczność działań, które budują jej reputację w całym internecie.
Jak mierzyć skuteczność działań off-site, czyli link buildingu?
Skuteczność działań off-site, czyli link buildingu, mierzy się nie tylko poprzez liczbę pozyskanych linków zwrotnych, ale przede wszystkim przez analizę liczby unikalnych, jakościowych domen odsyłających, ich autorytetu, trafności tematycznej oraz naturalnego tempa ich przyrostu.
W Premium Digital w link buildingu liczy się jakość, a nie ilość. To odróżnia nas od firm stosujących spamerskie metody. Nasz zespół specjalistów SEO dba o zdrowy i bezpieczny profil linków. Wyjaśniamy naszym partnerom znaczenie metryk takich jak Domain Rating (z narzędzia Ahrefs) czy Trust Flow i pozyskujemy linki wyłącznie z witryn o wysokim autorytecie, aby skutecznie pomóc firmom być widocznymi w sieci.
Naturalny przyrost linków jest podstawą. Nagłe skoki mogą być niebezpieczne i zinterpretowane przez Google jako manipulacja. Nasze strategiczne i konkretne działanie jest nastawione na długofalowe i stabilne rezultaty. Co więcej, content marketing jest jednym z filarów naszej strategii link buildingu – tworzymy wartościowe treści, do których inni chcą naturalnie linkować, co jest częścią kompleksowej usługi digital marketingu 360°.
Zbudowaliśmy widoczność, przyciągnęliśmy wartościowy ruch na odpowiednie strony i wzmocniliśmy autorytet domeny mocnymi linkami. Wszystkie te elementy układanki prowadzą nas do kulminacyjnego momentu – do miejsca, gdzie działania marketingowe spotykają się z biznesem. Teraz musimy zmierzyć to, co najważniejsze: czy te wszystkie wysiłki faktycznie przekładają się na sprzedaż i realny, policzalny zysk dla firmy.
Jak śledzić konwersje i obliczyć realny zwrot z inwestycji (ROI) z SEO?
Aby śledzić konwersje i obliczyć realny zwrot z inwestycji (ROI) z SEO, należy najpierw skonfigurować mierzalne cele w Google Analytics, a następnie porównać wartość wygenerowanych przez ruch organiczny transakcji lub leadów z całkowitymi kosztami poniesionymi na działania pozycjonerskie.
Obliczenie ROI to dla Premium Digital element współpracy, który udowadnia wartość naszych usług i zapewnia pełną transparentność. Wiesz dokładnie, ile zarabiasz na każdej zainwestowanej złotówce. Pomagamy w technicznej konfiguracji śledzenia konwersji (makro i mikro), co jest częścią wsparcia technicznego i marketingowego na każdym etapie współpracy.
W firmach B2B, gdzie nie ma bezpośrednich transakcji, podchodzimy do wyceny leada na podstawie historycznej skuteczności sprzedaży. Pozwala to obliczyć ROI nawet w bardziej złożonych modelach biznesowych. Naszym celem jest maksymalizacja tego wskaźnika, co stanowi ostateczne potwierdzenie skupienia na celach biznesowych klienta i dowód na to, że skutecznie pomagamy firmom rosnąć i sprzedawać.
Obliczanie ROI wydaje się proste – przychody minus koszty. Diabeł tkwi jednak w szczegółach, a jednym z najczęstszych błędów, który sztucznie zawyża wyniki i prowadzi do błędnych decyzji, jest wrzucanie do jednego worka dwóch zupełnie różnych typów ruchu. Aby nasza analiza była uczciwa i miarodajna, musimy dokonać kluczowego rozróżnienia.
Dlaczego należy oddzielać ruch brandowy od non-brandowego w analizie ROI?
Ruch brandowy należy oddzielać od non-brandowego w analizie ROI, ponieważ ruch brandowy pochodzi od użytkowników już znających markę, a prawdziwą miarą skuteczności SEO w pozyskiwaniu nowych klientów jest ruch i konwersje z zapytań ogólnych (non-brand).
Mieszanie tych dwóch typów ruchu to analityczny błąd. W Premium Digital, w imię transparentności, zawsze przedstawiamy te dane osobno, aby pokazać realną wartość pracy nad pozyskiwaniem nowego biznesu. Konwersja z frazy zawierającej nazwę Twojej firmy to nie to samo co konwersja z ogólnego zapytania produktowego, która jest czystym efektem działań SEO.
Nasze skupienie na celach biznesowych klienta, takich jak skalowanie biznesu, wymaga analizy wzrostu w segmencie non-brand, ponieważ to on świadczy o zdobywaniu nowych rynków i klientów. Traktujemy ruch brandowy jako efekt synergii wszystkich działań marketingowych (digital marketing 360°), a ruch non-brand jako bezpośredni, twardy wskaźnik efektywności pozycjonowania.
Oddzielenie ruchu brandowego od non-brandowego daje nam znacznie czystszy obraz bezpośredniego wpływu SEO na wyniki. Jednak nawet ta analiza nie pokazuje wszystkiego. W skomplikowanym świecie marketingu internetowego klienci rzadko kupują przy pierwszej wizycie, a SEO często odgrywa kluczową, choć niewidoczną na pierwszy rzut oka, rolę na wczesnych etapach tej podróży. Musimy więc zajrzeć za kulisy ostatniego kliknięcia, aby odkryć ukrytą wartość pozycjonowania.
Czym są konwersje wspomagane i jaką ukrytą wartość SEO pokazują?
Konwersje wspomagane to sprzedaże lub leady, w których ruch organiczny był jednym z wcześniejszych (ale nie ostatnim) punktów styku na ścieżce zakupowej klienta, co pokazuje ukrytą wartość SEO w inicjowaniu i podtrzymywaniu procesu zakupowego.
Można to porównać do gry zespołowej: SEO może być zawodnikiem, który „asystuje” przy golu, a nie tym, który go strzela, ale jego wkład jest równie ważny dla końcowego sukcesu. Ignorowanie konwersji wspomaganych prowadzi do niedoceniania roli pozycjonowania. Jako agencja digital marketingu 360°, w Premium Digital analizujemy całą ścieżkę klienta, aby pokazać pełny obraz wartości każdego kanału.
Typowy scenariusz wygląda tak:
- klient odkrywa Twoją firmę dzięki artykułowi na blogu znalezionemu w Google (SEO),
- po kilku dniach wraca przez reklamę na Facebooku (PPC),
- a ostatecznie dokonuje zakupu, wchodząc bezpośrednio na stronę.
Potrafimy pokazać rolę każdego z tych kanałów. Analiza konwersji wspomaganych pozwala podejmować lepsze decyzje budżetowe i jest dowodem na strategiczne i konkretne działanie agencji, która rozumie złożoność współczesnego marketingu.
Analiza widoczności, ruchu, linków, konwersji bezpośrednich i wspomaganych – wszystko to składa się na kompleksowy obraz skuteczności naszych działań. Aby jednak sprawnie poruszać się po tych wszystkich danych i wyciągać z nich trafne wnioski, potrzebujemy odpowiedniego wyposażenia. Czas zebrać w jednym miejscu i uporządkować cały arsenał narzędzi, bez którego żaden analityk ani specjalista SEO nie może się dziś obejść.
Jakich narzędzi analitycznych potrzebujesz do kompleksowego pomiaru SEO?
Do kompleksowego pomiaru SEO potrzebujesz zintegrowanego zestawu narzędzi, obejmującego platformy od Google (Search Console, Analytics 4) oraz specjalistyczne oprogramowanie do analizy widoczności (np. Senuto), badania linków zwrotnych (np. Ahrefs) i audytów technicznych (np. Screaming Frog).
W Premium Digital inwestujemy w najlepsze technologie, aby dostarczać naszym partnerom najdokładniejsze dane i analizy. To nieodłączna część profesjonalnej usługi digital marketingu 360°. Nasze podejście jest metodyczne i uporządkowane – przypisujemy konkretne narzędzia do konkretnych zadań.
- Google Search Console do analizy danych pre-click (wyświetlenia, kliknięcia).
- Google Analytics 4 do analizy danych post-click (sesje, zachowania, konwersje).
- Ahrefs lub Majestic do zaawansowanej analizy profilu linków (Metryki Off-Site).
- Senuto do monitoringu widoczności na polskim rynku.
- Screaming Frog do głębokich audytów technicznych on-site.
Samo posiadanie narzędzi to jednak nie wszystko. Fundamentalna jest umiejętność ich obsługi i interpretacji danych, którą ma nasz zespół specjalistów. W ramach partnerskiego podejścia nie tylko korzystamy z tych platform, ale także pomagamy klientom zrozumieć pochodzące z nich dane, zapewniając pełną transparentność procesu analitycznego.







