Do wczoraj raport z zagranicy wyglądał tak: Polska, zrzut, Niemcy, drugi zrzut, potem arkusz, w którym ktoś ręcznie składał kliknięcia. Od 6 października 2026 roku Google Search Central skraca tę pętlę. W raporcie skuteczności zaznaczasz kilka krajów naraz i dostajesz jeden widok z ich łącznym ruchem.
Sam filtr kraju w Search Console nie jest nowy. Nowością jest wybór wielu krajów w jednym raporcie. Firma, która sprzedaje poza Polską, widzi sumę bez eksportu. Firma, która sprzedaje tylko w Polsce, zostaje przy widoku jednego rynku.
Jako butikowa agencja marketingowa 360° oceniamy każdą aktualizację Google przez jedno pytanie. Czy ta zmiana pomaga Ci szybciej podjąć decyzję o rozwoju biznesu online? Tutaj odpowiedź brzmi: tak, ale tylko przy dobrze dobranych rynkach.
Co jest nowe od 6 października 2026 roku w Google Search Console dla firmy sprzedającej poza Polską?
Nowością jest zaznaczenie kilku krajów naraz i suma ich ruchu w raporcie skuteczności. Google Search Central napisało 6 października 2026 roku, że zaktualizowane filtry ułatwiają odczyt ruchu z różnych krajów i urządzeń. Firma działająca w wielu krajach widzi teraz łączny ruch z wyszukiwarki dla wybranych rynków. Barry Schwartz z Search Engine Roundtable pokazał to na parze Stany Zjednoczone i Kanada: oba kraje zaznaczone, filtr odświeżony, jedna suma.
Wyobraź sobie sklep internetowy, który wysyła towar do Polski i do Niemiec. Do tej pory pytanie „ile ruchu daje nam zagranica razem z krajem” kończyło się plikiem CSV i arkuszem Google Sheets. Teraz to samo pytanie zadajesz bezpośrednio w panelu. Na pozycje strony ta zmiana nie wpływa. Zmienia sposób, w jaki czytasz miesięczny raport.
Dla działu marketingu oznacza to krótszą drogę od danych do decyzji. Właściciel firmy dostaje jedną liczbę kliknięć dla rynków sprzedaży zamiast dwóch zrzutów ekranu. W Premium Digital łączymy taki odczyt z danymi z GA4 i CRM. W efekcie digital marketing 360° opiera się na mierzalnych wynikach, a nie na intuicji.

Sama suma to dopiero początek. Najpierw trzeba zrozumieć, czym nowy wybór różni się od filtra, który znasz od lat.
Czym filtr kraju różni się od wyboru wielu krajów?
Filtr kraju zostaje bez zmian, a zmienia się to, ile rynków mieści się w jednym odczycie. Wcześniej wchodziłeś w Polskę i zapisywałeś kliknięcia. Potem przełączałeś się na kraj sprzedaży i powtarzałeś całą operację. Od 6 października 2026 te rynki siedzą w jednym widoku.
| Widok | Wcześniej | Od 6 października 2026 roku |
| 1 kraj | Osobny odczyt Polski albo kraju sprzedaży | Bez zmian |
| Więcej niż 1 kraj | Dwa wejścia i arkusz | Jedna suma w raporcie skuteczności |
Sumy nie traktuj jako zamiennika widoku Polski. Zostaw oba odczyty. Dopiero ich zestawienie pokazuje, czy zagranica dociąga wynik, czy tylko go rozcieńcza.
Różnica w obsłudze panelu jest prosta. Ciekawsze jest to, co dokładnie Google zapowiedziało w swoim komunikacie.
Co ogłosiło Google Search Central 6 października 2026 roku?
Google Search Central ogłosiło tego dnia aktualizację filtrów krajów i urządzeń w raporcie skuteczności. Wpis jest krótki i zawiera 2 obietnice:
- łatwiejszą analizę wzorców ruchu,
- oraz łączny ruch dla firmy obecnej w wielu krajach.
Relacja Search Engine Roundtable opublikowana o 13:25 czasu polskiego dodaje praktyczny obraz. Chodzi o wielokrotny wybór kraju zamiast przełączania rynków po kolei.
Urządzenia pojawiają się w tym samym zdaniu komunikatu. Dla Ciebie decyzja tygodnia dotyczy jednak krajów. Podział na telefon, komputer i tablet był w raporcie już wcześniej. Zagranicy w jednej sumie nie było.
Skoro wiesz, co Google zapowiedziało, czas sprawdzić, jakie dane faktycznie zobaczysz po zaznaczeniu kilku rynków.
Jakie liczby zobaczysz w jednym raporcie GSC z kilku krajów?
W jednym raporcie z kilku krajów zostają liczby znane z pojedynczego rynku: kliknięcia, wyświetlenia, CTR i średnia pozycja. Google nie dodało piątego wskaźnika. Złożyło rynki w metrykach, które już masz.
| Wskaźnik | Co mówi przy kilku krajach? |
| Kliknięcia | Ile wejść dała zaznaczona grupa krajów |
| Wyświetlenia | Jak często strona pojawiła się w wynikach na tych rynkach |
| CTR | Czy wyświetlenie kończyło się wejściem na stronę |
| Średnia pozycja | Jak wysoko suma rynków plasuje się w wynikach |
Każda z tych metryk ma znaczenie dla decyzji biznesowych. Kliknięcia przekładają się na ruch w sklepie internetowym. Wyświetlenia pokazują widoczność online na nowym rynku, zanim pojawi się sprzedaż. CTR i średnia pozycja mówią, czy problem leży w treści wyniku, czy w jego miejscu w SERP.
Zanim uznasz, że zagranica „przestała działać”, rozdziel sumę na Polskę i kraj sprzedaży. Spadek całości bardzo często jest spadkiem tylko jednego z tych dwóch rynków. Najwięcej pułapek kryje się w trzecim wskaźniku, czyli w CTR.
Czym jest łączny CTR przy kilku krajach?
Łączny CTR to udział kliknięć w wyświetleniach liczony na sumie rynków, a nie średnia stawek z każdego kraju. Większy rynek ciąży w nim mocniej.
Weźmy prosty przykład z dwoma krajami.
| Rynek | Wyświetlenia | CTR | Kliknięcia |
| Polska | 10000 | 3% | 300 |
| Kraj sprzedaży | 1000 | 8% | 80 |
| Suma | 11000 | ok. 3,5% | 380 |
Średnia z 2 stawek wynosi 5,5% i wprowadza w błąd. Łączny CTR liczy 380 kliknięć na 11000 wyświetleń, czyli około 3,5%. Zagranica ma tu lepszą klikalność, a suma i tak zostaje bliżej Polski. Polska generuje po prostu 10 razy więcej wyświetleń. I dlatego suma idzie obok widoku kraju, nie zamiast niego.
Wiesz już, jak czytać metryki. Teraz pokażemy, jak w ogóle uruchomić ten widok w panelu.
Jak zaznaczyć kilka krajów w raporcie skuteczności?
- Otwórz raport skuteczności w Google Search Console.
- Wybierz filtr kraju.
- Zaznacz rynki sprzedaży.
- Odśwież widok raportu.


Search Engine Roundtable opisuje tę ścieżkę na przykładzie Stanów Zjednoczonych i Kanady. W polskim panelu szukasz tego samego filtra kraju, a nie nowej zakładki. Wybór pojawia się w miejscu, w którym do tej pory wskazywałeś jeden rynek.
Google wdraża takie zmiany stopniowo. Brak opcji w Twojej usłudze zostaw na kolejny dzień. To nie jest sygnał, że strona wypadła z indeksu Google ani że w koncie jest błąd uprawnień.
Sama technika zajmuje kilkanaście sekund. Prawdziwa decyzja dotyczy tego, które kraje w ogóle zaznaczyć.
Jakie rynki powinna zaznaczać firma sprzedająca poza Polską?
Firmie sprzedającej poza Polską wystarczą 3 rynki:
- Polska,
- kraj z realną sprzedażą,
- kraj, który ma wejść do oferty.
Polska jest bazą odniesienia. Kraj sprzedaży, na przykład Niemcy, pokazuje to, co już dowozisz. Kraj z planu zostawiasz tylko wtedy, gdy ma wyświetlenia i chcesz sprawdzić, czy ruch wyprzedza ofertę.
Krajów bez zapytań nie dorzucaj. Zera dobrze wyglądają na slajdzie o ekspansji w Europie, ale psują sumę i zaniżają CTR. Para Polska–Niemcy ma sens, gdy zamówienia z Niemiec już spływają. Sama domena .de albo przetłumaczony cennik to jeszcze nie jest trzeci rynek.
Dobrze dobrane kraje dają czysty odczyt. Wielu właścicieli firm, w tym naszych klientów, pyta jednak, czy taki odczyt nie wpłynie na samą widoczność strony.
Czy jeden raport z kilku krajów zmienia pozycje strony?
Nie, jeden raport z kilku krajów to odczyt danych, a nie przetasowanie wyników. Komunikat Google dotyczy wzorców ruchu w raporcie skuteczności, a nie algorytmu rankingowego. Pod tę nowość nie przebudowujesz strony, struktury hreflang ani wersji językowych.
W tym tygodniu sprawdzasz widoki: sumę oraz osobno Polskę i kraj sprzedaży. Dopiero rozjazd między nimi jest powodem, żeby zająć się treścią, ofertą albo tłumaczeniem. Przykład? Suma rośnie, Polska stoi, Niemcy rosną o 40%. Taki układ uzasadnia rozmowę o content marketingu po niemiecku.
Raport nie zmienia pozycji. Warto też wiedzieć, czego nie pokazuje w temacie odpowiedzi generowanych przez AI.
Czy ten raport pokazuje kliknięcia z AI Overviews?
Nie, suma krajów nie wyodrębnia kliknięć z AI Overviews. Siedzi w raporcie skuteczności, obok zwykłych kliknięć i wyświetleń z wyszukiwarki. Filtr krajów nie oddziela odpowiedzi AI od klasycznych wyników.
Śledzisz cytowania marki w odpowiedziach AI? Ten filtr Ci tego nie dowiezie. Dowiezie skalę ruchu z rynków, które sam zaznaczysz. Do monitoringu widoczności w odpowiedziach AI potrzebne są osobne narzędzia i osobna metodologia.
Skala ruchu to ważna informacja. Nie mówi jednak wszystkiego o tym, kim są Twoi klienci z zagranicy.
Co jeden raport mówi o klientach z zagranicy, a czego nie mówi o zapytaniach?
Jeden raport mówi, jak duży jest ruch z zaznaczonej grupy krajów. Nie mówi, które zapytanie przyniosło klienta w Niemczech, a które w Polsce. Lista zapytań przy kilku krajach naraz jest listą dla całej sumy.
| Odczyt | Co widzisz? | Czego nie widzisz? |
| Kliknięcia | Sumę wejść z zaznaczonych krajów | Kraj przy konkretnym zapytaniu |
| Zapytania | Frazy dla całej grupy | Przypisanie frazy do jednego rynku |
| Klienci z zagranicy | Skalę ruchu | Liczbę zapytań ofertowych |
Leady bierzesz z formularza kontaktowego, skrzynki pocztowej albo CRM. Kliknięcie w wynik to jeszcze nie rozmowa handlowa. W związku z tym w naszych projektach łączymy dane z Search Console z GA4 i zdarzeniami konfigurowanymi w Google Tag Managerze.
Datę 6 października 2026 roku warto przypiąć do wykresu. Za kwartał nikt nie weźmie wtedy skoku sumy za skok popytu. Do tego służą adnotacje w Google Search Console.
Brak frazy przypisanej do kraju prowadzi wprost do pytania o eksport. Czy arkusz nadal jest potrzebny?
Czym wybór wielu krajów różni się od eksportu do arkusza?
Wybór wielu krajów liczy sumę w panelu, a eksport do arkusza daje frazę przypisaną do jednego kraju. Zagraniczny serwis Search Engine Roundtable opisuje nową funkcję jako skrót, a nie jako koniec eksportu.
| Wybór wielu krajów | Eksport | |
| Gdzie liczysz? | W raporcie skuteczności | W pliku |
| Fraza per kraj | Nie, przy sumie | Tak, osobny plik na rynek |
| Kiedy wystarczy? | Slajd dla właściciela | Rozbicie, z którego wynika oferta |
Suma trafia do rozmowy o tym, czy zagranica w ogóle daje ruch. Plik trafia do rozmowy o tym, które frazy warto tłumaczyć i pod które budować nowe podstrony. Oba narzędzia odpowiadają więc na różne pytania biznesowe.
Taki podział jest bliski temu, co powinien zawierać raport SEO: widoczność, kliknięcia i wniosek o sprzedaży, a nie sam zrzut panelu.
Pozostaje ostatnie pytanie. Co ta nowość daje firmie, która w ogóle nie wychodzi poza Polskę?
Czy firma tylko z Polski dostaje coś z tej nowości?
Nie, firma działająca tylko w Polsce nie dostaje nowej decyzji. Jeden kraj dało się czytać już wcześniej. Komunikat Google Search Central dotyczy firmy obecnej w wielu krajach. Dorzucenie sąsiedniego rynku bez sprzedaży tylko rozmywa polski wynik.
Dla firmy sprzedającej poza Polską ten tydzień jest prosty. Zaznaczasz Polskę i kraj, do którego realnie dowozisz. Czytasz sumę obok osobnych widoków. Ofertę, tłumaczenia i strony pod zagraniczne frazy ruszasz dopiero wtedy, gdy te 3 liczby się rozjadą.
Nie musisz robić tego sam, bo jako agencja digital marketingu łączymy dane z Search Console, GA4 i CRM w jeden obraz, który pokazuje, czy zagranica daje leady i sprzedaż. Planujesz wejście na nowy rynek albo chcesz skalować ten, który już działa? Umów konsultację z Premium Digital – razem sprawdzimy liczby i zaplanujemy digital marketing jako impuls do rozwoju Twojej firmy online.
Chcesz promować firmę za granicą?
Umów konsultację z Premium Digital →

Damian Węglarski
CEO, Premium Digital






